Mocznik i nawozy. Prognozy rynkowe na II połowę 2025 roku

Mocznik i nawozy azotowe odgrywają kluczową rolę w rolnictwie i bezpieczeństwie żywnościowym. Rok 2025 przynosi jednak wyjątkowo dynamiczne zmiany na rynku, które wywierają presję zarówno na producentów, jak i na nabywców. Wysokie koszty surowców, ograniczenia podażowe i czynniki geopolityczne sprawiają, że nawozy stają się dobrem strategicznym.

MBF Group SA od kilku lat zajmuje się handlem mocznikiem i nawozami – spółka giełdowa o ugruntowanej pozycji na rynku, oferująca stabilne i elastyczne dostawy w zmiennym otoczeniu gospodarczym. Zapraszamy do współpracy partnerów handlowych, rolników i dystrybutorów, którzy poszukują rzetelnego dostawcy w tym wymagającym czasie.

Wysokie koszty produkcji i rola gazu ziemnego

Koszty produkcji nawozów azotowych w 60–80% zależą od cen gazu ziemnego. Każdy wzrost notowań TTF natychmiast przekłada się na opłacalność wytwórców, którzy zmuszeni są ograniczać moce produkcyjne lub podnosić ceny. W efekcie w Europie część zakładów decyduje się nawet na czasowe zatrzymania.

Taka sytuacja obniża konkurencyjność europejskich producentów względem Bliskiego Wschodu czy USA, gdzie gaz jest tańszy. Dla UE oznacza to trwałe ryzyko uzależnienia od importu i większą wrażliwość na szoki energetyczne.

Sankcje i cła na nawozy z Rosji i Białorusi

Od 1 lipca 2025 roku Unia Europejska wprowadziła cła na nawozy z Rosji i Białorusi – początkowo 40–45 euro za tonę, a docelowo nawet 315–430 euro/t w 2028 roku. Do tego doliczane jest 6,5% wartości importu, co w praktyce podnosi koszt nawozu o ok. 200 zł na tonie. Sprzedawcy przenoszą całość tego obciążenia na rolników.

Efekt był widoczny od razu – ceny detaliczne nawozów w Polsce podniosły się o równowartość wprowadzonego cła. W praktyce oznacza to wzrost kosztów o ponad 10–12% dla popularnych nawozów azotowych i wieloskładnikowych.

Ceny nawozów w Polsce – natychmiastowe podwyżki

Pierwsze podwyżki widoczne były już w lipcu 2025 roku. Najpopularniejsze produkty, takie jak Polidap, Polifoska, RSM czy saletra amonowa, zdrożały o 15–30 zł na tonie. W maju 2025 r. mocznik był droższy o ponad 37% rok do roku, a ogólny indeks cen nawozów wzrósł o 23%.

Eksperci prognozują dalsze wzrosty cen o kolejne 15–25 euro/t w drugiej połowie roku. Dynamika zależeć będzie od poziomu ceł, dostępności gazu oraz globalnych przetargów.

Krótkoterminowe i długoterminowe skutki dla rolników

Dla polskich gospodarstw rolnych cła i sankcje oznaczają wyższe koszty i mniejszą dostępność nawozów. W krótkim okresie może to prowadzić do ograniczenia nawożenia, a tym samym do spadku jakości i ilości plonów. Szczególnie dotyczy to mniejszych gospodarstw, które mają ograniczone możliwości finansowe.

W dłuższej perspektywie rynek ma się ustabilizować dzięki wzmocnieniu krajowych i unijnych producentów. Programy osłonowe oraz dopłaty mogą częściowo zrekompensować rolnikom wyższe koszty, a rynek dostosuje się do nowych realiów.

Globalne czynniki – przetargi indyjskie i ograniczenia eksportowe

Indie pozostają największym importerem mocznika na świecie i ich przetargi angażują ogromne wolumeny – nawet do 2 mln ton jednorazowo. Każdy taki przetarg przekierowuje globalne dostawy na rynek indyjski, co ogranicza dostępność dla Europy. Gdy rozstrzygnięcia zbiegną się z sezonem w UE, Polska odczuwa kilkutygodniowe niedobory.

Sytuację pogarszają ograniczenia eksportowe w Chinach oraz problemy logistyczne w Iranie i Egipcie. Globalna podaż mocznika kurczy się, a ceny rosną, zwłaszcza w III i IV kwartale 2025 roku.

Import i dostępność mocznika w Polsce

Dane z kwietnia 2025 roku pokazują, że import mocznika do Polski był o ponad połowę niższy niż rok wcześniej. Trend ten nie wykazuje oznak poprawy, a rynek przygotowuje się na kolejne niedobory. Dystrybutorzy ostrzegają przed problemami z dostępnością produktu w sezonie jesiennym.

Spadek podaży widać mimo okresowych obniżek cen w marcu i kwietniu, które były jedynie chwilowym oddechem. Generalnie kierunek zmian jest negatywny – coraz mniej mocznika w obrocie i coraz wyższe ceny.

Prognozy cenowe na II połowę 2025 roku

W drugiej połowie roku przewiduje się, że ceny mocznika w Europie utrzymają się w przedziale 390–470 USD/t. Wzrosty będą napędzane przez cła, przetargi indyjskie, ograniczenia eksportowe i sezonowy popyt. W przypadku zaostrzenia sytuacji logistycznej na Morzu Czerwonym lub dalszych problemów w Egipcie możliwe są chwilowe skoki powyżej tych widełek.

Dla rolników i importerów oznacza to konieczność elastycznego podejścia do zakupów i dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia. Stabilizacja na rynku może nadejść dopiero w 2026 roku, wraz z uruchomieniem nowych mocy produkcyjnych w Azji.

Strategie i adaptacja nabywców

Najlepszą strategią zakupową staje się planowanie z wyprzedzeniem i rozłożenie zakupów na kilka partii w ciągu roku. Dywersyfikacja źródeł dostaw – Egipt, Algieria, Nigeria czy USA – minimalizuje ryzyko niedoborów. Importerzy coraz częściej korzystają także z alternatywnych produktów, takich jak RSM czy saletra amonowa.

Zabezpieczenie logistyczne, stałe sloty przewozowe i ubezpieczenia transportowe stają się istotnym elementem negocjacji handlowych. Tylko kompleksowe podejście pozwala ograniczyć skutki globalnej niestabilności rynku nawozów.

Podsumowanie i perspektywy

Rynek mocznika i nawozów w II połowie 2025 roku pozostaje napięty i niestabilny. Największe znaczenie mają: koszty gazu, sankcje UE, przetargi indyjskie oraz ograniczenia eksportowe. Do tego dochodzą czynniki logistyczne, które w każdej chwili mogą zaostrzyć sytuację.

Wyzwania te stanowią zarówno zagrożenie, jak i szansę – dla producentów w UE oznaczają poprawę konkurencyjności, a dla importerów konieczność innowacyjnych rozwiązań handlowych. Kluczowe będzie aktywne zarządzanie ryzykiem i elastyczność w podejmowaniu decyzji zakupowych.

MBF Group SA, jako doświadczony podmiot notowany na giełdzie, specjalizuje się w handlu mocznikiem i nawozami, zapewniając partnerom stabilność oraz profesjonalne wsparcie. Zapraszamy do współpracy wszystkich zainteresowanych – od rolników, przez dystrybutorów, aż po duże grupy zakupowe – w budowaniu bezpiecznych i opłacalnych rozwiązań w tym trudnym otoczeniu rynkowym.